środa, 8 sierpnia 2018

Rakowatość. Czyli ryby chorujące na raka.


Rakowatość. Czyli ryby chorujące na raka.

Może być złośliwa lub tzw. Dobrotliwa. Postać dobrotliwa tylko zniekształca ciało ryby. Postać złośliwa powodując przerzuty doprowadza do śmierci ryby.
Choroba dość rzadka, najczęściej występuje u ryb żyworodnych rozmnażanych w obrębie jednego gniazda tzw. Chów wsobny.

I tak dokładnie moje Żałobniczki zapadły na tę nieczęsto spotykaną chorobę. Zaczęło się to dość niewinnie. Pod dolną wargą pyska powstała czarna narośl, jakby taki dodatkowy podbródek. Ryby pływały normalnie, pobierały też pokarm jak zwykle. W miarę upływu czasu narośl powstała także na górnej wardze. Potem te guzki przeniosły się na płetwy piersiowe – u nasady. Ryby wyglądały dość przerażająco, całe pokryte tymi czarnymi naroślami. Jednak praktycznie do samego końca zachowały formę, pływając i aktywnie pobierając pokarm. Pod koniec jedna z nich zaczęła tracić równowagę i w ostatni dzień należało ją humanitarnie uśmiercić, aby skrócić jej męki. Dwie z moich żałobniczek przeszły dokładnie ten sam proces choroby. Najgorsze, że na raka niema lekarstwa i możemy tylko obserwować powolną agonie naszych podopiecznych. Od momentu wystąpienia pierwszych objawów do zgonu minęło około 30 dni.

Choroba ta jest nieuleczalna, jednak nie jest zaraźliwa. Ryb dotkniętych chorobą nie możemy używać do rozmnażania z powodu skłonności do dziedziczenia choroby.

Poniżej autentyczne zdjęcie jednej z Żałobniczek. Na drugi dzień już zdechła.



sobota, 19 maja 2018

Ospa rybia. Ichtioftirioza Jak leczyć?

Ospa rybia, jak leczyć?

Ospa rybia. Zaraźliwa, niebezpieczna i jedna z najczęstszych chorób słodkowodnych ryb akwariowych, wywoływana przez kulorzęska (Ichthyophthirius multifiliis). Niekiedy choroba ta bywa nazywana chorobą „białych punkcików” lub chorobą „grysikową”.
Orzęski są jednokomórkowymi organizmami żyjącymi na całym świecie. Jednokomórkowiec ten może osiągnąć wielkość 0,5-1,5 mm i bywa niekiedy łatwo zauważalny gołym okiem. Dla małych rybek są one smacznym uzupełnieniem rodzaju pokarmu. Niektóre z tych orzęsków są jednak groźnymi pasożytami dla życia ryb. Postać dorosła jest jednolicie urzęsiona, ma kształt gruszkowaty lub kulisty, dlatego też przyjęła się nazwa „kulorzęsek”.




Pierwsze objawy ospy rybiej bardzo łatwo zauważyć. Chora ryba posiada na początku tylko kilka białych punkcików na ciele. Jednak w bardzo szybkim tempie pojawia się ich więcej. Z godziny na godzinne ryba staje się cała pokryta białymi punktami.




Jak leczyć?

Pierwsze co musimy zrobić to podnieść temperaturę w akwarium. Jeśli do tej pory mieliśmy np. 24 stopnie to podnosimy ją stopniowo do 31°C. Powinniśmy podnosić ją powoli po to, aby nie wywołać szoku termicznego u ryb. 2°C co godzinę. Jeśli mamy ryby takie jak molinezje to możemy podnieść temperaturę nawet do 34 stopni i rybom nic się nie stanie. Pamiętajmy, że leczenie poprzez podniesienie temperatury jest ryzykowne i często niewystarczalne. Jest pomocne w terapii wraz z lekami. W wyższej temperaturze cykl rozwojowy kulorzęska trwa szybciej, więc dzięki temu zniszczymy jego trwające stadium. Pasożyt ten wypuszcza swoje cysty, osadza się na dnie zbiornika (akwarium) lub na roślinach i w bardzo krótkim czasie otacza się cienką błoną. Kulorzęsek stale ulega przemianom, niezależnie od tego jaka jest temperatura. Proces ten odbywa się poza żywicielem. W okresie rozrodczym kulorzęsek przebija się przez skórę i opuszcza gospodarza przenosząc się na naskórek. Nowi nosiciele są zdolni do inwazji na rybę, muszą tylko znaleźć nowego gospodarza.

Ichthyophthirius multifiliis rozmnaża się:

•    w temperaturze 25 °C – ok. 5 dni
•    w temperaturze 20 °C – ok. 7 dni
•    w temperaturze 15 °C – 10-12 dni
•    w temperaturze 10 °C – 25-30 dni
•    w temperaturze 5 °C – 70-80 dni
•    w temperaturze 2-4 °C – ok. 100 dni.

Specjalistyczne preparaty.

W handlu dostępne są różne leki. Jednak ich skład zasadniczo jest taki sam. Wyróżniamy dwa główne są to: Zieleń Malachitowa i Błękit metylowy. Używamy odpowiedniego specyfiku wlewając go do akwarium wedle podanych na opakowaniu instrukcji. Preparaty są skuteczne i nawet bardzo chore ryby często odzyskują zdrowie. Pomocna jako środek dodatkowy jest sól akwarystyczna. Jeśli szybko zauważymy objawy choroby i podejmiemy właściwe kroki, często cała obsada ryb jest do uratowania

Leczenie trwa najczęściej około 7 dni. Jeśli po tym czasie nie widać choćby minimalnej poprawy w zachowaniu ryb, oznacza to że podjęta przez nas terapia jest nieskuteczna


Zapobieganie

•    nagłe oziębianie ryb, które łatwo może się zdarzać przy okazji transportu ryb
•    kupowanie tylko zdrowych ryb od szanowanych sprzedawców. Nie liczmy na to, że jeśli kupimy chore osobniki to je uratujemy (z poczucia kultury i chęci pomocy)
•    kwarantana dla wszystkich żywych zwierząt wprowadzanych do akwarium
•    zachowanie ostrożności przy stosowaniu pokarmu żywego (dokładne mycie)
•    izolacja chorych osobników. Przenosimy je do oddzielnego akwarium, aby zapobiec zarażaniu
•    dbanie o jakość i parametry wody
•    Utrzymywanie zdrowego i w pełni dobrze działającego akwarium. Gdzie funkcjonuje ono zgodnie z zasadami szeroko pojętej akwarystyki (nie przerybione, nie zaniedbane, nie bez kontroli i obserwacji). Takie gdzie każdy organizm pełni swoją funkcje zgodnie z naturą a my jedynie pomagamy i cieszymy się jego pięknem. 





Rozmnażanie Microzorium. I klej do mchów


Jakiś czas temu mój stary krzak microzorium obrósł glonem i nie wyglądał już atrakcyjnie. Stwierdziłem, że obetnę stare zaglonione liście i będę czekał aż zbierze siły w chwilowej hibernacji i wypuści nowe młodziutkie liście.

Jednak nie wszystko się zmarnowało. Zobaczyłem, że liście są całe pokryte młodymi rozmnóżkami. Oderwałem je wszystkie, było tego naprawdę sporo. Co więc zrobić z tą garścią rozmnóżek? Przygotowałem dla nich specjalne naczynie. Pojemnik wypełniłem na dnie watą. Nalałem wody, tak aby lekko pokrywała podłoże. Wszystkie młode roślinki umieściłem na wacie. Wyglądało to jak mała plantacja rzeżuchy. Stało to wszystko na parapecie około 2 tygodnie. Rośliny miały już system kłącza i trochę urosły. Pod koniec zrobiłem mały eksperyment. Wodę w pojemniku zamieniłem na wodę gazowaną, po to aby dać im kopa CO2. Nie zauważyłem jednak żadnych rewelacji.

Przyszedł czas, że roślinki nie mogły już być dłużej w takiej formie. Postanowiłem je posadzić. Kupiłem mały 15cm korzeń i klej do mchów. Mój plan umieszczenia ich na korzeniu okazał się idealnym. Wszystkie rozmnóżki microzorium przykleiłem do korzenia. Był cały nimi pokryty i jeszcze mi sporo zostało. „Specjalistyczny” klej do mchów to tak naprawdę zwykły klej cyjanoakrylowy, taki jak super glue czy kropelka. Kilka lat temu ktoś odkrył, że klej ten świetnie sprawdza się w akwarystyce i nie jest szkodliwy dla ryb czy roślin.

Pozostałe rozmnóżki przykleiłem do znalezionych w domu kamieni, efekt jest ciekawy. Wygląda to jakby z kamienia wyrastały rośliny. Dodatkowo jeden kamień musiałem przykleić do korzenia, gdyż nie chciał tonąć. A perspektywa dwu tygodniowego moczenia go jakoś mnie nie interesuje.

Całość kompozycji jest już w akwarium i teraz czekam na wzrost tych malutkich sadzonek.


czwartek, 26 kwietnia 2018

Ryby w akwarium. Nasi wodni mieszkańcy

Ryby przystosowane są do środowiska wodnego. Poruszają się w nim za pomocą płetw i pozyskują z wody tlen za pomocą skrzeli. Są zmiennocieplne, nie mogą więc utrzymywać temperatury ciała na stałym poziomie. Jest ona zawsze taka sama jak temperatura wody.
Podstawowym czynnikiem pozwalającym zorientować się w jakim środowisku przebywa dana ryba, czym się żywi - jest jej kształt.



Ciało płaskie od dołu
  pozwala rybom na poruszanie się przy dnie. Stamtąd też pobierają one pokarm. Są to wszelkiego rodzaju Zbrojniki, Kiryski oraz inne Sumowate.




Ciało o płaskim grzbiecie 
 pozwala rybom na poruszanie się tuż pod powierzchnią wody. Doskonałym przedstawicielem takiej budowy jest Półdziobek karłowaty.






Ciało bocznie ścieśnione
  przystosowane do przebywania w wodach wolno płynących lub stojących. Posiadają je takie ryby jak Paletki, Skalary, czy Żałobniczki.



Ciało cylindryczne
  przystosowane do przebywania w wodach szybko płynących. Budowa taka występuje u Danio czy u Kardynałka.






Ryby oddychają tlenem rozpuszczonym w wodzie. Dostaje się ona przez pysk do skrzeli, poprzez silnie ukrwiony nabłonek skrzelowy - tlen dostaje się do krwi. Są też gatunki ryb, które potrafią oddychać powietrzem atmosferycznym, np. Gurami mozaikowy. Wyposażone w specjalny organ nazywany labiryntem



Czy ryby śpią?
Tak, potrzebują one odpoczynku, mimo, że nie mają powiek i nie mogą zamykać oczu, to spędzają najczęściej kilka godzin nocą w bezruchu.

Czy ryby czują zapachy?
Tak, ryby czują zapachy poprzez nozdrza. Składają się one z otworów na przodzie pyska. Często więc używają ich do poszukiwania i lokalizowania pokarmu w wodzie. 

Czy ryby słyszą dźwięki?
Tak, Posiadają one odpowiednik ludzkiego ucha zwany błędnikiem. W wodzie wszystkie dźwięki przenoszą się o wiele szybciej niż na lądzie. Dodatkowo słyszenie u ryb wspomagane jest odczuwaniem drgań poprzez pęcherz pławny.

Jak ryby widzą?
Ryby widzą każdym okiem oddzielnie, tzn. mogą patrzeć w dwóch różnych kierunkach, nie mogą jednak skoncentrować obojga oczu na jednym punkcie. Są także ryby, które nie posiadają oczu jak np. Ślepczyk Jaskiniowy, które do nawigacji używają narządu linii bocznej.

Większość ryb akwariowych posiada organ zwany pęcherzem pławnym. Umożliwia im on utrzymywanie się w wodzie na konkretnej pozycji oraz głębokości. Dzięki niemu nasze ryby potrafią np stać nieruchomo w wodzie i trzymać prawidłową pozycję ciała.


poniedziałek, 9 kwietnia 2018

Rośliny w naszym akwarium

Rośliny w akwarium nie są tylko po to, aby je upiększyć. Ich prawdziwą i niewidoczną rolą jest wymiana gazów. Wydzielają one do wody tlen, a pobierają wydzielany przez ryby i inne zwierzęta dwutlenek węgla. Rośliny biorą znaczący udział w rozkładaniu wydzielin ryb. Tlen wydzielany przez nie jest więc specjalny i unikatowy i nawet najbardziej intensywne natlenianie nie może go zastąpić.
Po co mi żywe rośliny w akwarium?
Po to, aby woda w krótkim czasie nieuległa zatruciu. Są one nieodłącznym ogniwem w obiegu substancji chemicznych w wodzie.
Co więc zrobić, aby utrzymać w akwarium różne gatunki ciekawych roślin?


Światło. Najprostsze w utrzymaniu rośliny wymagają min. 0,25W/L. Tyle jest w stanie zapewnić każdy akwarysta używając standardowego zestawu świetlówek lub lamp Led.

Dostateczna ilość soli mineralnych. Jeśli mamy mało ryb i nie produkują one wystarczająco dużo naturalnego nawozu, musimy nawozić sztucznie. Są dwie metody. Podawanie płynnego nawozu prosto do wody, lub stosowanie kulek gliniano-torfowych i pałeczek wprost do podłoża.
Pierwszy typ nawożenia jest bardzo wygodny i umożliwia zwiększenie soli mineralnych w całym akwarium czyli dla każdej rośliny. Jednak nie wszystkie nasze rośliny muszą wymagać jednakowego nawożenia, wtedy idealnie sprawdza się nawożenie punktowe, czyli podawanie wprost do podłoża pod korzeń. Nawóz taki powoli rozpuszcza się, a roślina poprzez korzenie pobiera odpowiednią ilość składników odżywczych. Zupełnie odwrotnie jak przy nawożeniu do słupa wody, gdzie roślina pobiera niezbędne pierwiastki przez liście.
Bardziej wymagające rośliny potrzebują dodatkowego dwutlenku węgla dozowanego z butli wysokociśnieniowej. Jest to najbardziej zaawansowana metoda nawożenia, gdyż wymaga zakup odpowiedniego sprzętu oraz posiadania dodatkowego miejsca wokół akwarium. Alternatywą dla profesjonalnego dozowania CO2 jest tzw. Bimbrownia, która u początkujących akwarystów jest dość popularna. Działa ona na zasadzie fermentacji (cukier, drożdże, woda) w proporcji tzw. 1410.
1L Wody, 400g cukru, 10g drożdży. Zacier taki jest umieszczony w odpowiednim systemie naczyń gdzie zachodzi cała reakcja.

Należy pamiętać także, że raz posadzonych roślin nie powinniśmy przesadzać. Dlaczego? Podwód jest bardzo prosty. Wyrywając z korzeniami taką sadzonkę przy okazji intensywnie naruszamy podłoże w którym nagromadzone są różne związki chemiczne. Oznacza to, że podczas takiej czynności uwalniamy do wody niezwykle silny "strumień" niepożądanych substancji jak związki Azotu. Doprowadzi to do śnięcia bardziej wrażliwych gatunków ryb jak np. Miedzik Obrzeżony. Powoduje to także odległe w czasie choroby pozornie "bez powodu".

Rośliny wodne rozmnażają się na kilka sposobów

Kłącza są to pędy wypuszczane przez roślinę mateczną, które zakorzeniają się w podłożu lub "wiszą" w toni wodnej. Na kłączu takim co kilka centymetrów wyrasta nowa roślina. Możemy ja uciąć i zasadzić w podłożu, jeśli się przyjmie, to zacznie rosnąć i po jakimś czasie sama zacznie wypuszczać kłącza.

Rozsady są to ucięte pędy roślin tzw. szczyty. Sadzimy je w podłożu, gdzie w krótkim czasie ukorzeniają się.

Rozmnóżki to po prostu młode rośliny wyrastające na liściach rośliny matecznej. W momencie gdy są już odpowiedniej wielkości, odrywają się i w wodzie prowadzą oddzielne życie. Są gotowe do zasadzenia gdy mają już przynajmniej kilka korzeni.

Nasiona. Jest to najnowsze "osiągniecie" w akwarystyce roślinnej. W handlu dostępne są nasiona roślin wodnych takich jak: Glossostigma, Eleocharis parvula. Nasiona takie muszą najpierw poza akwarium w doniczce wykiełkować. Gdy wyrosną z nich młode roślinki, wtedy przenosimy je do akwarium sadząc pęsetą.


Nowym roślinom w akwarium należy zapewnić warunki odpowiednie do ich wymagań. Rośliny powinny mieć żywe barwy i jasne korzenie. Lepiej kupować rośliny młode gdyż jest wtedy znacznie większa szansa na ich przyjęcie się.

niedziela, 18 marca 2018

Woda - Źródło życia

Woda w naszym akwarium, to nie tylko zwykła ciecz wypełniająca zbiornik, w którym znajdują się nasze ryby. Nie jest to więc tylko obszar na tle którego będą rosły rośliny i pływały żywe stworzenia.

 

Woda w akwarium jest to najbardziej podstawowy element życia wszystkiego co się w niej znajduje. Jest to unikalne i niezbędne środowisko życia fauny i flory. Jest jak powietrze dla ludzi, którzy żyją w środowisku lądowym oddychając konkretną mieszaniną gazów.

Można więc domyślić się jak ważny jest jej skład chemiczny, jakie posiada parametry, oraz jaką ma temperaturę.



Odczyn wody:
Woda jest podstawowym i najlepszym rozpuszczalnikiem.
Wody dzielimy na kwaśne lub zasadowe. Oznaczamy to za pomocą pojęcia pH. 
i tak np. o wodzie o pH 0-7 mówimy, że jest kwaśna 
o pH 7-14 mówimy, że jest o odczynie zasadowym. Odczyn możemy zmierzyć za pomocą papierków wskaźnikowych, gdzie nanosimy na niego próbkę badanej wody. Czekamy aż się zabarwi i wtedy porównujemy go ze skalą barw.

Twardość wody:
Twardość wody powodują rozpuszczone w niej związki wapnia i magnezu. Aby oznaczyć twardość posługujemy się stopniem N.
Wody bardzo miękkie mają twardość 0 - 4 °N
Twarde 12 - 18 °N
Nadzwyczaj twarde powyżej 30 °N

Temperatura wody:
Musi być odpowiednia dla ryb i roślin, które chcemy hodować. Oznacza to, że musi być taka w jakiej ryby przebywają w naturalnym środowisku. Ogrzewanie akwarium ma na celu zapewnienie stałej i optymalnej temperatury dla danego gatunku ryb. Czyli nie będziemy mogli razem trzymać ryb zimnolubnych z ciepłolubnymi. Wzorcowym błędem popełnianym przez niedoświadczonych akwarystów jest trzymanie razem w jednym zbiorniku np. skalarów i welonów. Dlaczego? Ponieważ welony i inne "złote rybki" wymagają temperatur niskich 20°C Natomiast odmiany skalarów ok 27°C. Jak widzimy różnica jest spora, i niestety nie da się tych dwu gatunków trzymać razem w jednym akwarium.
Temperaturę w akwarium mierzymy termometrem umieszczonym wewnątrz zbiornika. W handlu dostępne są termometry szklane pokazujące temperaturę z dokładnością do 1 °C

Gdy zakładamy akwarium i wlewamy do niego wodę (najczęściej wodociągową) potrzebuję ona dojrzeć przez okres minimum 3 tygodni. Przez ten czas zamknie się cykl azotowy i woda będzie "bezpieczna" i gotowa dla ryb. W filtrze oraz podłożu wytworzą się pożyteczne bakterie nitryfikacyjne, które od tej pory będą non stop pracowały dla naszego zbiornika.
Niektórzy akwaryści przyśpieszają ten proces do kilku dni wlewając do akwarium gotowe kultury bakterii. Można kupić specjalne preparaty która zawierają miliardy pożytecznych bakterii. Jednak hobbyści tak zwanej starej szkoły podchodzą sceptycznie do takiego działania i uważają, że wszystko powinno przebiegać naturalnie, bez sztucznych "polepszaczy"

Odczyn i twardość wody powinny być kontrolowane regularnie co tydzień, aby uniknąć przykrych niespodzianek w postaci śnięcia ryb.



eAkwarium.eu Blog o akwarystyce. Akwarium, jak zacząć? Początkujący. Pytania i odpowiedzi.